Główne poselstwo Jezusa

6. Główne poselstwo Jezusa

Całe poselstwo Jezusa - Jego niezmienna nauka – dotyczy wszystkich dziedzin ludzkiego życia. Jest kompletna, ponadczasowa, bez niedomówień. Nie ma w niej luk uzasadniających dodawanie przez ludzi uzupełniających nauk czy dogmatów.

Dzieło Jezusa jest doskonale, stanowi wypełnienie odwiecznego planu Bożego. Zadanie swe na ziemi wykonał Jezus do końca i jako Osoba wrócił tam, skąd przyszedł. Teraz Duch Święty poprzez Boże Słowo zawarte w Biblii powiadamia wszystkich wszędzie, że dzięki odkupieńczej ofierze Jezusa każdy człowiek może wziąć od Boga odpuszczenie grzechów i dar nowego życia, wyzwolonego z przekleństwa grzechu. To jest Ewangelia Jezusa, czyli Radosna Nowina o zbawieniu z łaski (nie za dobre uczynki).

Tytuł tego rozdziału: „Główne poselstwo Jezusa" informuje, że w tym rozdziale chodzi jednak wyłącznie o tę część poselstwa Jezusa, która mówi, co człowiek ze swej strony ma uczynić, ażeby się stać uczestnikiem zbawienia - jak powiedział Jezus - tego życia „w ukojeniu" Częściowo o tym była już mowa w poprzednich rozdziałach lecz ważność zagadnienia wymaga kilku uzupełnień.

Dziś się o tym mówi mało, często mgliście albo wcale. Niektórzy powiadają, że dla otrzymania zbawienia człowiek nic nie musi czynić. Czy to prawda? Oto słowa Jezusa:


(1) Pokutujcie,
(2) Wierzcie Ewangelii (Mk 1, 5).
(3) Weźcie moje jarzmo na siebie,
i (4) Uczcie się ode Mnie, że jestem cichy i pokornego serca a znajdziecie [wówczas!] odpocznienie duszom waszym (Mt 11,29).

Czy pokutowanie, wierzenie, wzięcie na się jarzma Jezusa (kierownictwo), uczenie się — jest biernością, nie robieniem niczego?

Jezus stwierdził jasno, że przyjęcie łaskawego daru zbawienia (nie za uczynki) nie jest biernością. Przyjmowanie daru jest czynnością, dla ludzi dumnych - oczywiście bardzo trudną lub wręcz niemożliwą.

Z nauki Jezusa wynika niezbicie, że aczkolwiek żadne z wymienionych działań człowieka nie zbawia, one jednak umożliwiają Bogu przekazanie człowiekowi zbawczego daru przebaczenia grzechów i nowego życia. Bóg nie daje człowiekowi czegoś, czego człowiek nie chce. Działania człowieka są tu — mówiąc obrazowo — podobne do podłączenia wtyczki do gniazdka z prądem. Sama czynność podłączenia nie tworzy prądu. Moc prąciu jest w gniazdku. Jednak podłączenie się do niego umożliwia pobranie mocy. Bez wykonania tej czynności moc nie spłynie.

Przykład naiwny, ale dobrze ilustrujący o co chodzi: To Bóg wykonuje zbawcze działanie w życiu jednostki lecz jedynie wówczas, gdy człowiek tego pragnie i zrobi to, co do niego należy, wykazując tym, że istotnie pragnie zbawienia, owego „ukojenia duszy" i wierzy Jezusowi.

Bóg dotrzymuje obietnic. Są one jednak - jak widzimy - uwarunkowane aktywnym odzewem człowieka na Boży głos.

Tej prawdy nie można pomijać głosząc Boże poselstwo o zbawieniu.

Słowo: „ukojenie" w kontekście całego rozdziału oznacza wewnętrzny pokój - wspaniały skutek dostąpienia zbawienia. Nie chodzi tu o pokój zewnętrzny (on, owszem, nastąpi jednak dopiero wówczas, gdy Jezus zapanuje na ziemi) lecz wewnętrzny, będący rezultatem posiadania Bożego daru nowego życia w społeczności ze Zbawicielem, pod Jego ochroną, Jego przewodnictwem, w szczęśliwości wyższego rzędu, zaczynającej się już na ziemi a trwającej wiecznie.

Tak więc widzimy jasno, że obietnica życia w „ukojeniu" jest uwarunkowana spełnieniem poleceń Jezusa: pokutujcie, wierzcie Ewangelii, weźcie Moje jarzmo na siebie i uczcie się ode mnie cichości i pokory. Wówczas — powiedział Jezus — znajdziecie odpocznienie duszom waszym (Mt 11, 29). Treść tych poleceń Zbawiciela jest omówiona oddzielnie.

Jakże wspaniałym jest to, że każdy człowiek, najbardziej grzeszny, gdy pokornie zastosuje się do wezwań Jezusa, dostępuje łaski odpuszczenia grzechów, oczyszczenia i otrzymuje dar wiecznego życia. Jako dziecko Boże staje się obiektem Ojcowskiej troski samego Boga.

Jan Wierszyłowski

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

O Jezusie Prawdziwym - Wstęp

O rzeczywistej wolności

Dlaczego należy znać Jezusa prawdziwego?