Weźcie jarzmo moje na siebie
9. Co znaczy polecenie Jezusa
„Weźcie jarzmo moje na siebie"?
Pójdźcie do Mnie wszyscy, którzyście spracowani i obciążenie, a Ja wam sprawie odpocznienie; Weźmijcie jarzmo moje na się, a uczcie się ode mnie, żem jest cichy i pokornego serca, a znajdziecie odpocznienie duszom waszym; Albowiem jarzmo moje wdzięczne jest, a brzemię moje lekkie jest (Mt 11,28-30).
Fundamentalny grzech człowieka - bunt przeciwko Stworzycielowi - polega na przyjęciu postawy niezależności od Boga. Jako skutek zarozumiałości powoduje, iż człowiekowi się wydaje, że jest w sranie żyć bez Boga i samemu kierować sobą pomyślnie. Rzeczywistość – nieustanne wojny, choroby, zatrucie ziemi, niesprawiedliwość, cierpienia itp - wykazuje, że to samodzielne sobą kierowanie zasadniczo nie wychodzi, że jest tragicznym złudzeniem wolności w istocie będące zniewoleniem przez nieokiełzane namiętności egoizmu i chciwości.
Wszechmogący Bóg pozwala jednak ludziom żyć po swojemu. Dał każdemu wolność wyborów. Ale też ostrzegł, już na początku dziejów, że człowiek nie poddany Bogu, nie słuchający Bożych pouczeń, żyjąc po swojemu, spowoduje własną zgubę.
Tysiące lat istnienia ludzkości wykazuje, że człowiek potrzebuje ratunku z zewnątrz. I tu dochodzimy do czegoś najtrudniejszego dla hardego człowieka, a mianowicie — do pokornego i uczciwego przyznania, że sam sobie nie da rady, że potrzebuje Bożej pomocy.
Słowa „Pójdźcie do Mnie" wskazują nam, że Jezus zaprasza wyłącznie do Siebie! Do nikogo innego. Bowiem żaden człowiek, choćby najświętszy, nie jest w stanic dokonać tego, co może tylko Jezus.
Do tego przychodzenia Jezus zaprasza wszystkich obciążonych i spracowanych grzeszników. Kto się czuje dobrze, niczego mu nie brak, sam sobie wystarcza, nie grzeszył, nie dręczy go sumienie, nie jest zapraszany!
Tu się pojawia się uzasadnione pytanie: Jak dzisiaj można przyjść do Jezusa, przecież On odszedł z tej ziemi? Biblia uczy, że dzisiaj tym przychodzeniem do Jezusa jest modlitwa do Niego, możliwa z każdego miejsca na ziemi.
Rozważmy teraz, co znaczy polecenie Jezusa: „Weźcie jarzmo moje na siebie"? (Przyrząd używany dawniej do kierowania pociągowymi zwierzętami) Oznacza ono coś zasadniczego dla ludzkiego życia, mianowicie — skorzystajcie z Mojego kierownictwa.
Jest to ze strony Jezusa propozycja pomocy. Jezus jednak tego jarzma nikomu sam nie nakłada. To człowiek oświecony Bożym poselstwem zrozumiawszy swoją ograniczoność i grzeszność upokorzywszy się, otrzymuje od Boga wyższą mądrość i jarzmo Jezusa dobrowolnie z radością sam na siebie nakłada. Dlaczego sam i z radością? Dlatego, że pojął, iż jedynie kierownictwo wszechmocnego Jezusa - Boga jest dobre, zabezpieczające mu rzeczywistą pomyślność, i że móc korzystać z kierownictwa Jezusa - to wielki sukces.
Bóg miłuje wszystkich ludzi, nawet buntowników, jednak ratuje tylko tych, którzy przezwyciężywszy dumę, pokornie proszą Boga o pomoc. Modlą się do Niego „Kto prosi – otrzymuje”.
Oto czym jest wzięcie na siebie Jezusowego jarzma. Warto je wziąć na siebie dlatego, że kierować naszym życiem dobrze jest w stanie tylko Ten, Który to życie stworzył.
I jeszcze ważne wyjaśnienie odnośnie cech Jezusowego jarzma i brzemienia: Jarzmo moje - powiedział Jezus -jest miłe a brzemię moje lekkie. Co to znaczy? Mianowicie, że kierownictwo Jezusa - czyli Jego jarzmo - jest miłe bo nie uwiera, jest dopasowane do cech osoby, a Jego brzemię - czyli praca przez Niego wyznaczana jest lekka dlatego, że pracujący pod kierownictwem Jezusa jest zasilany nadzwyczajną mocą Ducha Świętego a nie dlatego, że ta praca jest sama w sobie łatwa i lekka.
Kierownictwo Jezusa nie pozbawia człowieka inicjatywy i twórczych działań, jak niektórzy mniemają. Przeciwnie, umożliwia je, rozwija i wspiera, powodując pełny rozwój osobowości. Owce moje - powiedział Jezus - głosu mego słuchają, a ja je znam i idą za Mną; a Ja żywot wieczny daję im i nie zginą na wieki ani ich żaden wyrwie z ręki mojej (J10, 28).
Suma rozważań o jarzmie Jezusa
Jezus zaprasza wyłącznie do Siebie. Poucza, co zrobić by się stać posiadaczem tego „odpocznienia duszy", czyli mieć odpuszczone grzechy, być pojednanym z Bogiem, zostać wyzwolonym z mocy szatana i grzechu, i rozpocząć nowe życie, czyste, z Bożego Ducha poczęte, stąd sensowne, pożyteczne, w Jego mocy, wg Jego porządku, pod Jego opieką i przewodnictwem (wdzięczne jarzmo) - dlatego radosne.
„Weźcie jarzmo moje na siebie"?
Pójdźcie do Mnie wszyscy, którzyście spracowani i obciążenie, a Ja wam sprawie odpocznienie; Weźmijcie jarzmo moje na się, a uczcie się ode mnie, żem jest cichy i pokornego serca, a znajdziecie odpocznienie duszom waszym; Albowiem jarzmo moje wdzięczne jest, a brzemię moje lekkie jest (Mt 11,28-30).
Fundamentalny grzech człowieka - bunt przeciwko Stworzycielowi - polega na przyjęciu postawy niezależności od Boga. Jako skutek zarozumiałości powoduje, iż człowiekowi się wydaje, że jest w sranie żyć bez Boga i samemu kierować sobą pomyślnie. Rzeczywistość – nieustanne wojny, choroby, zatrucie ziemi, niesprawiedliwość, cierpienia itp - wykazuje, że to samodzielne sobą kierowanie zasadniczo nie wychodzi, że jest tragicznym złudzeniem wolności w istocie będące zniewoleniem przez nieokiełzane namiętności egoizmu i chciwości.
Wszechmogący Bóg pozwala jednak ludziom żyć po swojemu. Dał każdemu wolność wyborów. Ale też ostrzegł, już na początku dziejów, że człowiek nie poddany Bogu, nie słuchający Bożych pouczeń, żyjąc po swojemu, spowoduje własną zgubę.
Tysiące lat istnienia ludzkości wykazuje, że człowiek potrzebuje ratunku z zewnątrz. I tu dochodzimy do czegoś najtrudniejszego dla hardego człowieka, a mianowicie — do pokornego i uczciwego przyznania, że sam sobie nie da rady, że potrzebuje Bożej pomocy.
Słowa „Pójdźcie do Mnie" wskazują nam, że Jezus zaprasza wyłącznie do Siebie! Do nikogo innego. Bowiem żaden człowiek, choćby najświętszy, nie jest w stanic dokonać tego, co może tylko Jezus.
Do tego przychodzenia Jezus zaprasza wszystkich obciążonych i spracowanych grzeszników. Kto się czuje dobrze, niczego mu nie brak, sam sobie wystarcza, nie grzeszył, nie dręczy go sumienie, nie jest zapraszany!
Tu się pojawia się uzasadnione pytanie: Jak dzisiaj można przyjść do Jezusa, przecież On odszedł z tej ziemi? Biblia uczy, że dzisiaj tym przychodzeniem do Jezusa jest modlitwa do Niego, możliwa z każdego miejsca na ziemi.
Rozważmy teraz, co znaczy polecenie Jezusa: „Weźcie jarzmo moje na siebie"? (Przyrząd używany dawniej do kierowania pociągowymi zwierzętami) Oznacza ono coś zasadniczego dla ludzkiego życia, mianowicie — skorzystajcie z Mojego kierownictwa.
Jest to ze strony Jezusa propozycja pomocy. Jezus jednak tego jarzma nikomu sam nie nakłada. To człowiek oświecony Bożym poselstwem zrozumiawszy swoją ograniczoność i grzeszność upokorzywszy się, otrzymuje od Boga wyższą mądrość i jarzmo Jezusa dobrowolnie z radością sam na siebie nakłada. Dlaczego sam i z radością? Dlatego, że pojął, iż jedynie kierownictwo wszechmocnego Jezusa - Boga jest dobre, zabezpieczające mu rzeczywistą pomyślność, i że móc korzystać z kierownictwa Jezusa - to wielki sukces.
Bóg miłuje wszystkich ludzi, nawet buntowników, jednak ratuje tylko tych, którzy przezwyciężywszy dumę, pokornie proszą Boga o pomoc. Modlą się do Niego „Kto prosi – otrzymuje”.
Oto czym jest wzięcie na siebie Jezusowego jarzma. Warto je wziąć na siebie dlatego, że kierować naszym życiem dobrze jest w stanie tylko Ten, Który to życie stworzył.
I jeszcze ważne wyjaśnienie odnośnie cech Jezusowego jarzma i brzemienia: Jarzmo moje - powiedział Jezus -jest miłe a brzemię moje lekkie. Co to znaczy? Mianowicie, że kierownictwo Jezusa - czyli Jego jarzmo - jest miłe bo nie uwiera, jest dopasowane do cech osoby, a Jego brzemię - czyli praca przez Niego wyznaczana jest lekka dlatego, że pracujący pod kierownictwem Jezusa jest zasilany nadzwyczajną mocą Ducha Świętego a nie dlatego, że ta praca jest sama w sobie łatwa i lekka.
Kierownictwo Jezusa nie pozbawia człowieka inicjatywy i twórczych działań, jak niektórzy mniemają. Przeciwnie, umożliwia je, rozwija i wspiera, powodując pełny rozwój osobowości. Owce moje - powiedział Jezus - głosu mego słuchają, a ja je znam i idą za Mną; a Ja żywot wieczny daję im i nie zginą na wieki ani ich żaden wyrwie z ręki mojej (J10, 28).
Suma rozważań o jarzmie Jezusa
Jezus zaprasza wyłącznie do Siebie. Poucza, co zrobić by się stać posiadaczem tego „odpocznienia duszy", czyli mieć odpuszczone grzechy, być pojednanym z Bogiem, zostać wyzwolonym z mocy szatana i grzechu, i rozpocząć nowe życie, czyste, z Bożego Ducha poczęte, stąd sensowne, pożyteczne, w Jego mocy, wg Jego porządku, pod Jego opieką i przewodnictwem (wdzięczne jarzmo) - dlatego radosne.
Komentarze
Prześlij komentarz